2000 – KERRANG (BRIAN MOLKO)

BRIAN MOLKO – MÓJ ROK

Rok 2000, jaki był dla Ciebie?
Jeszcze się nie skończył! Praca, praca, praca i prawie żadnej zabawy. Rok pełen emocji.

Album roku?
‚Relationship Of Command? zespołu At The Drive-in. Świetna płyta. Usłyszałem „One Armed Scissor” i zdołałem dostać album przed premierą. To takie skrzyżowanie Fugazi i Jane?s Addiction. To mój ulubiony zespół, łączą energię i pasję. Mają buntowniczego ducha ? co lubię. Lubię też nowy album Queens ?Rated R” jest hedonistyczny i bardzo zabawny, ?Feel good hit? jest moim ulubieńcem podczas karaoke.

Przedmiot pożądania roku 2000?
Kupiłem właśnie laptopa i-book Apple. Otwiera kilka nowych drzwi do rozrywki. Nigdy się nie nudzisz. Odwiedzam chat roomy Placebo i świetnie się bawię sprawdzając co myślą inni. Jeszcze nie odwróciło się to to przeciwko mnie.

Gdzie byłeś w tym roku na wakacjach?
Nie byłem tak naprawdę na wakacjach w tym roku. Zagraliśmy dużo festiwali: w Japoni, Hiszpani, Portugali, Szwajcari, Niemczech, Francji, Belgi. Nigdy nie mamy czasu pozwiedzać miast. To tylko seria hoteli i autokarów.

Film roku?
„Boy’s don’t cry” to szokujące że coś takiego dzieje się w dzisiejszych czasach, że ludzie mogą być tak zacofani. Fakt, że to prawdziwa historia jest jeszcze bardziej bolesny.

Postać roku?
Anne Widdecombe za krok do przodu w legalizacji marihuany mimo, iż na początku dążyła do czegoś całkiem innego.

Ciota roku?
Ja.

Tragedia roku?
To co dzieje się na środkowym wschodzie obecnie. Wydaje mi się, że tamtejsi ludzie nie chcą pokoju.

Osobisty najważniejszy moment roku?
Trasa która właśnie trwa. Jest jak wolność od odpowiedzialności. Jest zabawa, czujesz się cały czas jak nastolatek.

A najgorszy moment roku?

Było kilka, wszytko przez związki.

Najgorszy kac roku?
Po 30 urodzinach Marka Richardsona ze Skunk Anansie. Imprezowaliśmy jakby znów był rok 1997. Nie byłem w stanie dotrzeć do studia następnego dnia. To też ostatni raz kiedy tańczyłem break dance. To była dobra impreza.

Najdziwniejsze życzenie fana w tym roku?
Dotyczyło rozdziewiczenia. Nie, nie spełniłem

Najbardziej znana osoba jaką spotkałeś w tym roku?
PJ Harvey. Przed stacją metra Ladbroke Grove, całkiem przypadkowo. Jej perkusista Rob Ellis pracował z nami nad płytą.

Najbardziej żenujący moment roku?
Nie czułem się zakłopotany przez break dance. Nie było chyba takiego na szczęście, nigdy nie czułem się zażenowany, to by było trudne.

Najseksowniejsza osoba która spotkałeś w tym roku?

Myślę że Melissa Auf der Maur jest najseksowniejszą osoba rocka. Niestety byliśmy w trasie gdy Smashing Pumpkins grali na Wembley.

Najlepszy zespół który widziałeś w tym roku?

Queens Of The stone Age na festiwalu w Belgii. Było niesamowicie. Nick Oliveri był nagi i nie mam pojęcia w jaki sposób nie spalił sobie tyłka na słońcu. Również Sonic Youth i Einstfirzende Neubauten. Zrobiliśmy sobie wypad ze studia i wróciliśmy pełni inspiracji.

Najlepsza piosenka, którą napisałeś w tym roku?
Wszystkie piosenki które napisałem od wydania ostatniej płyty muszą pozostać tajemnicą. Przepraszam.

Dowcip roku?
Jestem bardzo kiepski w dowcipach. Musiałbym powiedzieć, że Limp Bizkit

Big Brother. Hit czy kit?

Niestety widziałem ten program. Kit, kompletny kit. Powinni zdjąć to show. Fakt, że ci ludzie stają się gwiazdami jest obrzydliwy. Jaki to ma sens?

Co powinien zrobić Slipknot w przyszłym roku?
Zdjąć maski i sprawdzić czy dadzą rade bez kostiumów.

Motto roku?
„Lęk przed lataniem” zazwyczaj piję kilka podwójnych wódek przed wejściem na pokład a i tak dalej się boję.

Gdybyś mógł zmienić jedną rzec w roku 2000 to byłby to…

Pokój na Środkowym Wschodzie.

Co byś zrobił z Britney Spears?
Zignorował ją

Idealny prezent na święta?

Stabilność duchowa.

Plany na sylwestra?
Nie wiem gdzie będę. W jakimś egzotycznym miejscu mam nadzieję. Zdecydowanie nie chcę być w Londynie. Nie wiem jeszcze kogo zabiorę

W 2001 zamierzam…
Spróbować rzucić palenie. Ale nie będzie łatwo. Ulepsza mi glos ale nie mogę tak dalej ciągnąć.

Kerrang, grudzień 2000.
tłumaczenie: placeboworld.pl


Dodaj komentarz