Tag: Fiona Brice

Szerokiej drogi, Fiona!!

Po 10 wspólnych latach w trasie i jeszcze dłuższej współpracy w studio Fiona Brice postanowiła skupić się na solowej karierze i zrezygnowała z tourowania z Placebo. Z całego serca życzymy jej sukcesu, ale po cichu mamy nadzieję, że to nie definitywne pożegnanie. Przypomnijmy, Fiona pierwszy raz pojawiła się na scenie w Angkor Wat w 2008 roku. W Polsce mieliśmy okazję posłuchać jej pięciokrotnie, a w sumie wystàpiła z Placebo na ponad 400 koncertach. Aranżowała sekcję smyczkowa an sesjach do Meds, Battle For The Sun, Loud Like Love, B3EP I Life’s What You Make It. Będziemy tęsknić!
Podczas dalszej części trasy do Placebo dołaczy Angela Chan, która do tej pory grała z własnym zespołem Tomorrow We Sail oraz współpracowała z m.in. Lanterns on the Lake. Angela jest absolwentka University of Leeds I oprócz skrzypiec gra również na bardziej egzotycznych instrumentach jak erhu I guzheng. Witamy na pokładzie!


BRIAN NA ALBUMIE FIONY BRICE

Fiony Brice fanom Placebo przedstawiać nie trzeba. 5 lipca ukaże jej się solowy album Separate. Płyta, która zapowiadana była już w roku 2008, zwierać będzie cover Pet Shop Boys – West End Girls w wykonaniu Brian’a Molko. Piosenki już dziś posłuchać można online – TUTAJ.


FIONA O TRASIE Z PLACEBO

Na oficiajnym myspace Fiony Brice pojawiły się nowe wpisy na blogu. Poniżej tłumaczenie fragmentów dotyczących trasy z Placebo.

A więc po 20 miesiącach naszego życia spędzonego na próbach i w trasie, trasa Placebo nareszcie dobiegła końca. Cóż za niesamowita podróż. Przez lata jeździłam w trasy z różnymi zespołami lecz to była moja pierwsza ?światowa trasa? i lepiej się już chyba nie da.
Dziękuje wszystkim, którzy przyszli zobaczyć koncerty, dziękuje tym którzy przybyli zobaczyć kilka koncertów w różnych państwach, dziękuje wszystkim którzy podarowali mi prezenty/kwiaty/wiadomości, przepraszam wszystkich którzy zakupili bilety na odwołane koncerty. Podziękowania dla pilotów dzięki którym bezpiecznie docieraliśmy do celów, podziękowania dla naszego managmentu, załogi i kierowców za opiekę nad nami przez ten cały czas.

Uwielbiałam odwiedzać wszystkie niesamowite miasta, których nigdy wcześniej nie widziałam ale pragnę do nich powrócić ( w dowolniej kolejności: Moskwa, St Petersburg, Kijów, Mexico City, Tokyo, Melbourne, Bologna, Lisbona, Carcassonne, Buenos Aires, Lima, Taipei, Bangsaray, Bucharest ) jak również powracać do moich najukochańszych miejsc na świecie (Paryż, Berlin, Bruksela, Barcelona, Budapeszt, Praga, Bangkok, Sydney). Jestem zdumiona oddaniem fanów Placebo i jest mi niezwykle miło że mnie pokochali! Bardzo szkoda, że nie mogliśmy dokończyć trasy ale dobrze się stało, że ostatnie koncerty odbyły się w Brixton Academy. Powróciliśmy do domu.

Podczas trasy nauczyłam się o sobie wielu przypadkowych rzeczy. Przede wszystkim że muzyka jest uniwersalnym językiem o wielkiej mocy, moim niezaprzeczalnym powołaniem, że w dużym stopniu udało mi się przezwyciężyć strach przed lataniem, oraz że nie lubię występować na kacu (hmm to już wcześniej wiedziałam..), że niepokój jest zbędnym stanem umysłu, że ludzie z którymi podróżowałam są jednymi z najbardziej wspaniałych i zabawnych osób jakie znam, że pragnę udoskonalić swoje zdolności językowe aby móc porozumieć się z większą ilością ludzi. Ale przede wszystkim, nauczyłam się wiele o innych ludziach. Im więcej podróżuję dookoła naszego świata, tym bardziej zdaję sobie sprawę iż ludzie w każdym miejscu na świecie są tak naprawdę tacy sami. Żyjemy, kochamy, rozmnażamy się, cierpimy ból i stratę, dzielimy się śmiechem i łzami, szczęściem i chorobą. Jesteśmy w równym stopniu zdolni do głębokich przemyśleń jak i niesamowitej głupoty a gdy umieramy to inni za nimi tęsknią. Coraz miej rozumiem bądź jestem w stanie tolerować nacjonalizm, rasizm, religijną żarliwość i fanatyzm, dyskryminację płci i wszystko inne co dzieli nas lokalnie i na arenie międzynarodowej. To wszystko to żadna nowość, ale czuję iż mamy w życiu tylko dwa wybory: kochać bądź nienawidzić. Ja wybieram miłość, a Wy?

(?)

Oczywiście jestem w kontakcie z chłopakami z Placebo. Zobaczymy co przyniesie przyszłość ale mam nadzieję być w nią zagazowana! W międzyczasie wracamy do normalnego życia, cokolwiek ono oznacza, spędzając jak najwięcej czasu z naszymi ukochanymi osobami.

A więc bawcie się dobrze w reszcie roku 2010, słuchajcie muzyki, pozostaniemy w kontakcie

F x